czwartek, 17 sierpnia 2017

Plan Treningowy II i nie tylko. ; )

Witajcie! 

   Jak u Was mijają ostatnie dni wakacji? Mam nadzieję, że pogoda dopisuje. Miałam w planach zapisanie się na siłownię, ale dopóki jest pogoda chcę biegać na świeżym powietrzu. Nie dałabym rady "stać w jednym miejscu" na bieżni przez godzinę... I dopóki pogoda sprzyja chcę biegać na podwórku. 
   Na siłownię planuję zapisać się w listopadzie/grudniu - mam nadzieję, że do tego czasu spadnie mój poziom tkanki tłuszczowej. Póki co teraz będę skupiała się na utracie wagi - trzymajcie kciuki i życzcie mi powodzenia. 



Trening I

    INTERWAŁY

  ➡ TURBO BRZUCH: trening na brzuch z rozgrzewką! | Codziennie Fit

  Bieg minimum 30 minut

Trening II

     BIEG DŁUGODYSTANSOWY

      Bieg ok. 10 km

Trening III

    TRENING SIŁOWY/WZMACNIAJĄCY

     ➡ Przysiad ze sztangą 20 powt. x3
      Przysiady sumo z kettlebell  20 powt. x3
      Wykroki z hantlami 20 powt. x3
      Zakroki z hantlami 20 powt. x3

      Bieg minimum 30 minut

   ✓ OBOWIĄZKOWO

        PRZED KAŻDYM TRENINGIEM ROZGRZEWKA
        PO KAŻDYM TRENINGU ROZCIĄGANIE

     W ramach walki z cellulitem

        Codziennie szczotkowania ciała + balsam
        Masaż bańkami chińskimi co drugi dzień
        Peeling kawowy 2 razy w tygodniu

     Dla ciała i włosów

        Siemię lniane pite 2 razy dziennie
______________________________________________________


   Wczoraj po tylu latach kupiłam sobie w końcu biustonosze w dobrym rozmiarze.. i tak z 80B awansowałam na 70D. Przez ostatnie dwa lata kupowałam non stop biustonosze w H&M, ale nigdy nie mogłam dobrać biustonosza tak, aby nic nie wylewało się.. a jak już się nie wylewało, żeby nie wyglądał jakby był za duży. Na szczęście wczoraj zaprowadziła mnie moja koleżanka do Esotiq i pomogła mi znaleźć mi odpowiedni biustonosz. Chwała jej za to! Do tego oba staniki były na promocji i zapłaciłam -60%, więc opłacało się. ; ) 

źródło: zszywka.pl
Pozdrawiam Was gorąco!

wtorek, 4 lipca 2017

RECENZJA - Bielenda, Skarpety eksfoliujące - złuszczający zabieg do stóp

 Witajcie!

Mamy lato, a pogoda nas nie rozpieszcza -  a przynajmniej u mnie na mazurach. Całymi dniami tylko pada i pada.I siedzę w domu zamiast opalać się na plaży... a mam takie piękne, gładkie stópki dzięki skarpetkom z Bielendy.






Moja opinia

Na wstępnie zaznaczę, że taki efekt uzyskałam trzymając skarpety eksfoliujące na stopach ok. 90 minut. Na efekt gładkich stóp musimy trochę poczekać - ja czekałam 3 tygodnie. Gładsze stopy możemy zauważyć już po zdjęciu skarpetek ze stóp. Po około 5/7 dniach moje stopy zaczęły łuszczyć się i łuszczyły się tak przez następne 2 tygodnie. W tą sobotę miałam ważne wyjście - musiałam nałożyć odkryte buty, dlatego "wspomogłam się pumeksem", żeby zetrzeć resztę schodzącego naskórka. Pomimo długiego złuszczania się martwego naskórka efekt jest naprawdę zadowalający. 
Na minus bardzo cienkie, kiepskie foliowe skarpetki, do których wlewamy płyn/żel. Przez cały zabieg trzymałam swoje stopy na podłodze - bałam się, że wyleje mi się płyn z tych skarpet, chociaż zabezpieczyłam je swoimi grubymi skarpetkami. 
Dla tych, którzy nie mieli do czynienia z tymi skarpetkami polecam ten produkt, jak na taką niską cenę (kosztują mniej niż 10 zł, a często na promocjach są za ok. 6 zł) są całkiem dobre. Jednak jest jedno "ale". W lato nie polecam ich stosować - zbyt długo trwa efekt złuszczania, ale na jesień/zimę, gdy nie chodzimy z odkrytymi stopami polecam jak najbardziej. 

Używałyście tych skarpetek? Jakie są Wasze ulubione skarpetki złuszczające do stóp?

Pozdrawiam!

piątek, 16 czerwca 2017

Plan Treningowy I

Witam!

Nic tak nie sprawia mi motywacji jak rozpisanie planu treningowego. Dlatego cały dzisiejszy post poświęcony jest właśnie mojemu planu treningowego na najbliższe 40 dni. Dlaczego akurat tyle dni? A to dlatego, że planuje ćwiczyć w systemie - 3 dni treningowe, 1 dzień przerwy, co daje łącznie 4 dni. Taki cykl planuję powtórzyć 10 razy. 

źródło: www.google.pl


Dzień I

     INTERWAŁY


     ➡ 10 minut spokojny Bieg
     ➡ 8 serii: 15 sekund sprint, 30 sekund trucht 
     ➡ 10 minut spokojny bieg

Dzień II

     BIEG DŁUGODYSTANSOWY

     ➡ Bieg ok. 10 km

Dzień III

     TRENING SIŁOWY/WZMACNIAJĄCY

     ➡ TURBO BRZUCH: trening na brzuch z rozgrzewką! | Codziennie Fit

     ➡ Przysiad ze sztangą 20 powt. x3
     ➡ Przysiady sumo z kettlebell  20 powt. x3
     ➡ Wykroki z hantlami 20 powt. x3
     ➡ Zakroki z hantlami 20 powt. x3

     Bieg ok. 20 minut

Dzień IV

     REGENERACJA


   OBOWIĄZKOWO

       ➩ PRZED KAŻDYM TRENINGIEM ROZGRZEWKA
        PO KAŻDYM TRENINGU ROZCIĄGANIE

     W ramach walki z cellulitem

       Codziennie szczotkowania ciała + balsam
       ➩ Masaż bańkami chińskimi co drugi dzień
       ➩ Peeling kawowy 2 razy w tygodniu

     Dla ciała i włosów

       ➩ Siemię lniane pite 3 razy dziennie

W międzyczasie będę jeździła rowerem, chodziła na długie spacery... mam nadzieję, że będę mogła również pływać w jeziorze, które jest dosłownie przy moim domu, mam do niego ok. 50 m. W miejscowości, w której mieszkam domy są po jednej stronie drogi, a jezioro po drugiej.






Pozdrawiam! 
Miłego weekendu!

środa, 14 czerwca 2017

Rossmann 'Odsłoń nogi na lato' Promocja 2+2

Witam!


Dzisiaj post o nowej promocji w mojej, a być może i w waszej ulubionej drogerii Rossmann. Za pewne większość z Was już wie o tej promocji i nie jedna z niej już skorzystała, ale dla tych, które nie wiedzą jest ten wpis. Ja dowiedziałam się przez przypadek instalując dopiero w poniedziałek aplikację Rossmanna na telefonie. Wcześniej zawsze brakowało mi na to czasu... 
Ucieszyłam się z promocji, bo planowałam i tak małe zakupy - dezodorant/puder do stóp dla mojego Ł. W drogerii kupiłam dla niego zasypkę do stóp w aerozolu z Farmony do stóp oraz 3 produkty dla mnie: Skarpety złuszczające z Bielendy, skarpetki regenerujące z Exclusive Cosmetics oraz maszynkę do golenia z BIC.

Skorzystaliście już promocji? 
Pozdrawiam!

środa, 31 maja 2017

...po dłuższej przerwie.

Witam!

Po dłuższej przerwie witam Was ponownie na moim blogu. Minęło 14 miesięcy od publikacji mojego ostatniego postu. Dużo się zmieniło również w moim życiu. Trochę zmądrzałam, haha, a przynajmniej mam taką nadzieję. :) 

Dlaczego postanowiłam wrócić? Odpowiedź jest prosta - włosy. Gdy prowadziłam bloga bardzo starałam się o nie dbać. Blog był moją motywacją. Ostatnimi miesiącami moja pielęgnacja włosów nie była najlepsza. Co prawda nie zniszczyła może jakoś drastycznie moich włosów, ale nie są w takiej kondycji co półtora roku temu. 

Przez ten czas zaniedbałam olejowanie. Moje włosy miały na sobie olej może dosłownie 10 razy, gdzie kiedyś używałam go prawie przed każdym myciem. 
Drugim grzechem było spanie w rozpuszczonych włosach, w dodatku często mokrymi. Po takiej nocy moje włosy nie wyglądały najpiękniej, więc rozczesywałam suche kręcone włosy  i robiłam koczek, w którym chodziłam do następnego mycia włosów.
Kolejnym grzechem było i jest... niezabezpieczanie końcówek żadnym olejem bądź serum silikonowym. I to moim zdaniem najcięższy grzech z tych wszystkich, ponieważ pomimo systematycznym ścinaniu końcówek ciągle mam je zniszczone. Fakt, są to jeszcze resztki farbowanych włosów, ale jednak mogło być lepiej. :)
Jestem jednak dumna z siebie, że przez ten czas nie pomalowałam włosów. Kilka razy marzył mi się piękny blond, brąz... a nawet ombre. Na szczęście mój narzeczony szybko wybił mi z głowy te pomysły i powiedział, że mój naturalny kolor włosów podoba mu się najbardziej i pozwoli dopiero mi farbować włosy, gdy zacznę siwieć. :) 

Mój obecny arsenał do pielęgnacji włosów



Nie będę rozpisywała się na temat szamponów bądź odżywek, które widać na zdjęciu. Zrobię to w kolejnym poście. 

Zaczynając prowadzić tego bloga po raz drugi chciałabym zmienić trochę jego tematykę. Nie chcę żeby był to blog o samych odżywkach, olejach i innych cudach do włosów. 
Blog jest dla mnie motywacją do dbania o moje włosy i chcę żeby był również kolejną motywacją do dbania o moje ciało. 

W takim razie czas na drugą część tego posta. 



Krótko i na temat - chcę dbać o moje ciało. 

Mam zamiar trenować 5 dni w tygodniu. a w między czasie poruszać się dużo na rowerze - będę podziwiać piękny krajobraz Warmii i Mazur oraz Podlasia, do którego mam ok. 20 km. W planach z moim narzeczonym mamy wypad do Augustowa właśnie rowerami, który jest od nas oddalony o ok. 40 km. W dwie strony daje to 80 km, więc jest jak dla mnie moc. :) 

Czwartek

Bieg ok. 10 km

Piątek

Turbo Brzuch CodziennieFit + Bieg 5 km

Niedziela

Trening spalający Tabata CodziennieFit + Bieg 5 km

Poniedziałek

Turbo Brzuch CodziennieFit + Bieg 10 km

Środa

Total Body + Pogromca Tłuszczu CodziennieFit 

Przed każdym treningiem obowiązkowo rozgrzewka, a po rozciąganie. :) 

Jak widzicie dużo biegania, a to dlatego, że uwielbiam biegać. Sprawia mi to olbrzymią przyjemność. Mój rekord życiowy przebiegnięcia 10 km to 1:05:20. Chcę poprawić ten wynik i przebiec 10 km poniżej godziny. :)

W między czasie będę masowała się bańkami chińskimi oraz będę szczotkowała swoje ciało. 

Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was na śmierć. :)
Gorąco Was pozdrawiam! : )

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...